• recenzja,  serial

    [SEX EDUCATION 2] rozwiązało problemy pierwszego świata?

    Wyszliśmy już z lekcji WDŻWR. Myślicie, że jesteście mądrzejsi? Prawda jest taka, że w większości przypadków na takich lekcjach w ogóle nie słuchaliśmy. Pani puszczała nam dziwne filmiki, tylko po to by to 45 minut zleciało, a ona nie musiała wypowiadać słowa „seks” albo „prezerwatywa”. Stan edukacji seksualnej w szkołach jest dramatyczny i nie ma zamiaru się poprawić. Ale ktoś wymyślił serial „Sex Education”, który ukazuje prawdziwe przypadki i problemy z którymi borykają się dzisiejsi nastolatkowie. Nie dziwnie, że po pierwszym sezonie stał się hitem, a po drugim ikoną. Wielka Brytania. Typowy nastolatek Otis kończy 16 lat i walczy z pozybyciem się dziewictwa. Jego matka jest sławną seksuolożką, prowadzi terapie,…

  • felieton,  serial

    [DRACULA] pije krew i siedzi na Tinderze

    W ostatnich tygodnia obejrzałam zastraszającą liczbę nowych produkcji. Jedne lepsze, drugie gorsze. Dlatego miałam zagwostkę, którą tym razem Wam opisać. Wiele z nim rozczarowało, ale najciekawszym z nim na pewno był nowy, mini serial Netflixa „Dracula”. Opowieść o najstarszym wampirze świata przykuła moją uwagę na dłuższą chwilę, sprawił nawet że trzęsłam się przez chwilę ze strachu, po czym - śmiałam do rozpuku.

  • film,  recenzja

    Dajmy [JUDY] tę jeszcze jedną noc

    Rok 2020 musimy zacząć od dosyć trudnego tematu. Nie od dzisiaj się mówi, że Hollywood niszczy ludzi, wielkie talenty i wyjątkowe osobowości. Każdy, kto marzy o wielkiej karierze musi mieć przysłowiową „twardą dupę” oraz szereg cech, które pozwolą mu wytrwać na tafli sukcesów, sławy oraz siermiężnej, niekiedy, pracy. Wielu osobom się udało zachować twarz, stroniąc od używek. Niestety nie stało się tak ze sławetną Judy Garland - gwiazdą jednego z pierwszych musicali „Czarnoksiężnika z krainy Oz”. Ona niestety sięgnęła dna, co pięknie pokazała w biografii „Judy” Renée Zellweger.

  • film,  recenzja,  serial

    Ulubieńcy 2019 roku

    To był rok dominacji Netflixa. Widać to nie tylko wszędzie w Internecie, ale także sama to zauważyłam. Co raz częściej nie mam siły iść w zimnie do sali kinowej. Wolę odpalić sobie, nawet coś starego, na swoim komputerze podłączonym do telewizora. Także mogłabym rzec, że zamiast wychodzić ze swojej strefy komfortu, wolałam siąść sobie w ciepłych skarpetkach, z dużym kubkiem czekolady i kliknąć po prostu „play”. Woli to robić 8 milionów ludzi w całej Polsce, które płacą za amerykańską platformę. Ta natomiast rośnie w siłę, mimo powstających jak kwiatki po deszczu nowych platform. Apple+, Amazon, HBO, Disney+ – konkurencja nie śpi, rośnie, a my nie jesteśmy w stanie, bez jakiejś konkretnej…

  • recenzja,  serial

    [WIEDŹMIN] daleko od ideału, ale blisko serca

    Andrzej Sapkowski, swojego czasu sprzedał za jakieś marne pieniądze prawa autorskie do swojej sagi pewnemu fanatycznemu programiście gier. Myślał pewnie, że to nic z tego nie będzie, a typ zarobi na tym 5 złotych. Gra osiągnęła światowy sukces, koleś zarobił miliony. Nie dziw więc, że Netflix, patrząc na koniec „Gry o Tron” zamarzył o zajęciu tego ciepłego miejsca u wszystkich fanatyków fantasy, graczy oraz Polaków, i kupił (już nie wiadomo za ile) prawa do sagi od Sapkowskiego. W 2017 roku oficjalnie ogłoszono, że prace nad serialem ruszyły. Czekaliśmy z zapartym tchem, z nadzieją i trzymaliśmy kciuki. Jak wyszło? Po rozczarowującym finale „Gry o Tron” fani fantasy oraz Ci, którzy podejmowali…

  • piątka,  serial

    5 seriali Netflixa do obejrzenia w grudniu

    Chcąc zmieścić się jeszcze w Ulubieńcach 2019, Netflix postanowił wypuścić parę intratnych produkcji jeszcze w grudniu. Nie ukrywam, że sama już cała drżę z podniecanie, bo będę mogła pod kocykiem, z kubkiem czekolady, serniczkiem i przerwami jedynie na małe spacerki, rozłożyć się przed wielkim telewizorem w moim rodzinnym domu. Jeśli ktoś z Was nie planuje w te Święta, lub po Świętach wielkich wycieczek, a jedynie zasłużony odpoczynek, powinien przebrnąć do końca tego tekstu by odkryć, co podczas tej przerwy może zobaczyć na swojej ulubionej platformie stremingowej.

  • film,  recenzja

    [HISTORIA MAŁŻEŃSKA] Dramat bycia tu i teraz

    To w sumie nie jest historia stara jak świat, ale całkiem coś nowego. Ludzie się rozstają, rozwodzą, małżeństwa ulega rozłamowi. A historia jest to nowa, bo tego typu występek jest akceptowalny społecznie od niespełna 50 lat, a w niektórych kręgach nawet krócej. Jednak Baumbach podejmuje się ukazania tych potyczek w okół rozpadu pewnego nowojorskiego małżeństwa w sposób ludzki, lekki, bez żadnych klisz i konwenansów, tak jakby się to działo tu i teraz.

  • felieton,  film

    [CHIARA FERRAGNI UNPOSTED] Po jednym kliknięciu

    Myślicie, że to dokument o kolejnej, narcystycznej 31-latce? Ja też tak myślałam. Zrobiłam to samo, co pewnie 80% osób, które zobaczyły, że jest o niej film. Pomyślałam, że tego jest po prostu za wiele. Ale okazało się, że to wszystko nie prawda. Chiara Ferragni przede wszystkim nie jest narcystyczna. Nie chce za wszelką cenę coś nam w nim udowodnić. Nie pragnie sławy, nie powie nam niczego złego. Stworzyła 1,5 godzinny film nie tylko o sobie, ale o tym, co udało jej się stworzyć praktycznie z niczego, inspirując wiele dziewczyn, bo po jednym kliknięciu i milionach godzin ciężkiej pracy została pierwszym influencerem na świecie.

  • recenzja,  serial

    [THE CROWN 3] Korona Królowej

    Uwielbiam Brytyjczyków za to, że nie ważne czy bym ich obraziła, czy powiedziała komplement, to oni i tak będą się do mnie uśmiechać. Wiele razy byłam na takich spotkaniach z rodowitymi Anglikami, z dziada pradziada, nawet takimi co płynęła w nich lordowska krew i nigdy, nie powiedzieli ani nie zrobili niczego niewłaściwego. Siedzieli prosto, uśmiechali się, żartowali, popijali koniak. Nigdy nie wiedziałam czy to wszystko prawda i czy ich zachowanie jest szczere. Tego właśnie w Brytyjczykach nie lubię - zachowawczości i braku spontaniczności. To samo mogę powiedzieć o Królowej Elżbiecie, ale nie o twórcach serialu „The Crown” bo zaserwowali nam kolejny mistrzowski, spontaniczny sezon.

  • felieton,  serial

    [WHEN THEY SEE US] Wyjęci z życia

    Ile razy czytaliśmy o tym, ze jakiś policjant na ulicach Nowego Jorku zastrzelił czarnoskórego chłopaka tylko dlatego, ze ten znalazł się w złym miejscu i o złym czasie? W kwietniu 1989 roku w złym czasie znalazło się 5 nastoletnich chłopaków. Siłą ściągnięto ich na komisariat i zmuszono do składania zeznań, na temat gwałtu oraz pobicia biegaczki z Central Parku. Netflix i Ava DuVernay postanowili nakręcić o tym mini serial. A ten zszokował wszystkich.