• recenzja,  serial

    [KTO ZABIŁ SARĘ?] Telenowela kryminalna

    Meksykańskie telenowele miały to do siebie, że trwały bez końca, a plot twistów było tyle, że człowiek gubił się w drugim odcinku. A potem potrafił odnaleźć w pięćsetnym. Moda na nie, wydawać by się mogło, przeminęła dawno temu. A teraz jest coś nowego! Meksyk się wyspecjalizował w robieniu krótkich telenoweli kryminalnych, gdzie dużo ludzi się zabija, jest dużo seksu, wszyscy są rodziną, wrogami, a się i tak kochają. Poznajcie nowy hit Netflica „Kto zabił Sarę?”.

  • film,  oldskul

    [OLDSKUL] Hołd dla Brooklynu

    Ciekawy, interesujący, zainspirowany duchem dzielnicy Nowego Jorku - Brooklynu. Jeśli ktoś był, dobrze wie o czym mówię, jeśli jednak tak jak ja czekacie na swoją szansę, to możecie oprzeć się na opowiadaniach. A te mówią o istnej magicznej miksturze - ludzi, kultur, charakterów, stylów i historii. Mówią, że bardziej prawdopodobne, że coś spotka Cię na Brooklinie, niż w innym miejscu na świecie. Poznajcie jeden z tych filmów, o których świat zapomniał, a HBO Go ostatnio mi przypomniało - „Brooklyn Boogie”.

  • piątka,  serial

    5 seriali, za którymi tęsknie

    Już dawno wyparliśmy z pamięci te czasy, kiedy na serial się czekało. Na prawdę czekało. I to niekiedy tygodniami czy miesiącami by zobaczyć następny odcinek! Ściągało się go z nielegalnych źródeł, instalowało się specjalne programy do dopasowywania napisów i oglądało. To był cały rytuał. We wtorki o 21, w czwartki o 20 i niedziele o 19. Kupowało się chipsy, colę i żelki. Tak obejrzałam wiele produkcji, za którymi dzisiaj tęsknie. Bo przynosiły mi wiele radości, emocji i były po prostu świetne, w każdym calu.

  • film,  recenzja

    [MANK] czyli o tym jak tworzona jest magia kina

    Alkohol, mniej legalne używki, trochę talentu, bogaci znajomi i pogodzenia z tym, że żyje się w jednej, wielkiej iluzji. Taki tryb życia wiódł i to uważał za klucz do sukcesu najpopularniejszy scenarzysta w międzywojennym Hollywood, Herman J. Mankiewicz. Po strąceniu z piedestału zaczyna pisać scenariusz, w którym śmierć magnata przemysłu gazeciarskiego daje impuls do odkrycia prawdy, kim naprawdę był ten tajemniczy człowiek. Brzmi znajomo? Możliwe, ponieważ jest to scenariusz do „Obywatela Kane’a” - filmu, który od premiery w 1941 roku do dziś niezmiennie wywiera ogromny wpływ na kinematografię. Historię jego powstania możemy zobaczyć w nominowanym do Złotych Globów i Oskarów filmie „Mank.

  • felieton,  serial

    [WANDAVISION] Jak Marvel odpiął wrotki

    Na nich czekaliśmy najbardziej. Wszystkie zapowiedzi, pogłoski, zdjęcia z planu zwiastowały jedno: to będzie hit. Ale po dwóch pierwszych odcinkach w dniu premiery nie każdy był tego taki pewny. Czarno-białe, bez kontekstu zlepione dialogi zaprowadziły nas jednak w miejsce, o którym byśmy nie pomyśleli, a „WandaVision” stał się najlepiej rozkiminionym, przekminionym serialem z Marvelowego podwórka. Oh tak!

  • recenzja,  serial

    [GINNY & GEORGIA] Brutalna szczerość

    Na pierwszy rzut oka wydawał mi się raczej niewinny i delikatny. Serial „Ginny i Georgia” zadebiutował na Netflixie zaledwie parę dni temu, a już wszystkie fanki „Kochanych kłopotów” są zachwycone. Ale to nie to samo. To coś więcej, ale i mniej. To zupełnie inny klimat relacji matka-córka i one a otoczenie. Momentami lekka teen drama, a innymi lekki kryminał. Dokładnie też tak samo przyciąga i odpycha od siebie.

  • felieton,  film

    [O WSZYSTKO ZADBAM] Pozdro dla kumatych

    Czasami oglądając takie filmy, zaczynam myśleć o Stanach Zjednoczonych źle. Bo ile tam jest luk prawnych, które pozwalają się ludziom bogacić! Ale potem patrzę na swoje podwórko i stwierdzam, że każdy kraj i każdy system ma swoje za uszami. Dlaczego ma Polska, nie muszę mówić. Ale na filmie „O wszystko zadbam” bawiłam się świetnie, nie dlatego, że zaskoczyła mnie Rasamunda Pike, ale zatęskniłam za geniuszem Petera Dinklage’a!

  • film,  recenzja

    [OBIECUJĄCA MŁODA KOBIETA] Doskonały miks przebojów

    Dokładnie wtedy, gdy podwoje kin się otworzyły, ukazała mi się ONA. I chociaż miałam wielką ochotę do tego kina ruszyć, to okazało się, że tego filmu jeszcze nie grają. Jednak udało mi się znaleźć go gdzieś w odmętach Internetu i dosłownie pochłonąć. A gdy już myślałam, nucąc sobie piosenkę Paris Hilton, że wszystko dobre, co dobrze się kończy, okazało się, że „Obiecująca Młoda Kobieta” ma mi dużo więcej do zaoferowania niż myślałam. A przede wszystkim - jeden z najlepszych finałów w historii.

  • recenzja,  serial

    [FIREFLY LANE] Przyjaźń aż po grób

    Jest sporo znanych twarzy z komedii romantycznych, ale mówią, że królowa jest tylko jedna. I niektórzy dziwią się, ale Katherine Heigl to niekwestionowana pierwsza dama romcomów. Tak się to zakorzeniło w amerykańskim społeczeństwie, że w wielu standupach oraz komediach robią sobie z tego jaja. Albo już przestali. Tym razem Netflix nakręcił serial „Firefly Lane” z Katherine nie o miłości, ale o przyjaźni.

  • film,  piątka

    5 najlepszych bajek Disneya

    Nie miałam nigdy takiej ochotę na jakąś dobrą bajkę, jak w ostatni weekend! Zmęczona, poturbowana przez alkohol jeszcze płynący w moich żyłach stwierdziłam, ze nie mam ochoty na kolejne „Gwiezdne Wojny” czy „Bonda”. Przypomniało mi się natomiast o „Krainie Lodu”. Wszyscy strasznie to polecali! A ja wieki nie oglądałam żadnej bajki dla dzieci. Więc odpalając historie Elsy i Anny przypomniało mi się wszystko to, co sama oglądałam za dzieciaka. Jak zdzierałam kasety, które trzeba było kupować od nowa. Jak jeździłam do wypożyczalni po nowe bajki, a na wiele okazji dostawałam nowe kasety, z nowymi bajkami. Zapytałam też Was, o Wasze typy. Więc zapraszam na subiektywne zestawienie najlepszych bajek Disneya.