• film,  oldskul

    [OLDSKUL] Jak bardzo zestarzał się Harry Potter?

    Z okazji urodzin, 20 urodzin! Harry Potter kończy w tym roku 20 lat, a przynajmniej jego filmowa historia. Nie jestem w stanie pojąć, że miałam 8 lat gdy to wszystko się zaczęło. Osiem lat, gdy percepcja mojego świata była magiczna. Dlaczego ostatnio odtworzyłam sobie ponownie wszystkie części Harrego Pottera i postanowiłam ocenić jak bardzo faktycznie się on zestarzał. I tak, był to najlepszy powrót do dzieciństwa ostatnimi czasy.

  • film,  recenzja

    [ETERNALS] Historia kołem się potoczyła

    Ten tekst miał wyjść trochę wcześniej, jednak moje refleksje na temat tego filmu ugrzęzły w środku myśloodsiewni. Niby jest dobry, ale widziałam to już parę razy. Jesteśmy poniekąd przywiązani do filmów, które wywołują u nas dobre wspomnienia. A ja zawsze lubiłam marvelowskie genezy. Mają w sobie tę nutkę naiwności, której brakuje reszcie filmów, odsłaniających przed nami okrutne skutki dalszych ciągów tych historii. „Eternals” to coś nowego, czuć w nim świeżość. Jednak czegoś zdecydowanie zabrakło by móc stanąć w tym roku na podium.

  • film,  recenzja

    [SPENCER] Królowa Ludzkich Serc, bez serca?

    Nie jestem w stanie zliczyć ilu kinematografów, scenarzystów, aktorów i twórców chciało odtworzyć ten wizerunek. Prawdopodobnie z tęsknoty. Myślimy, że jej obecność tutaj zmieniła by cokolwiek. Bo to właśnie ona dodała trochę serca i przybliżyła nam rodzinę Królewską Wielkiej Brytanii. Do tamtej pory - zdystansowaną, tajemniczą, wręcz zimną. Nie dziw więc, że coraz to nowy ambitny producent i scenarzysta chce ją pokazać lepiej niż reszta. Po „The Crown” chyba się nie da lepiej. Ale do wyścigu stanęła produkcja „Spencer” Pablo Larraina z Kirsten Stewart w roli głównej.

  • felieton,  serial

    Tutaj [GOSSIP GIRL 2.0] XOXO

    Pewnego pięknego dnia na jednej z najbardziej podrzędnych stron z filmami, odkryłam ją. I pochłonęła mnie do każdego atomu mojego ciała, pozostając jedyną w swoim rodzaju. Nie ma innego serialu na świecie, który znam na pamięć. Recytuje niektóre dialogi, pamiętam wszystkie plot twisty i potrafię przypomnieć sobie, w którym odcinku był ta, dana intryga. „Plotkara” to serial moich licealnych czasów. O moich czasach, moim pokoleniu, szukaniu siebie, miłości, modzie, muzyce i życiu, którym chcieliśmy żyć w 2010 roku. Twórcy postanowili wyciągnąć go z szafy i dostosować do wymagań 2021 roku w wersji „Gossip Girl 2.0”. Jak wyszło?

  • film,  recenzja

    [DIUNA] To dopiero początek

    Pamiętam, jak ktoś mi dał do ręki płytę CD z grą „Prince of Persia” i kazał zagrać. Oczywiście, utknęłam chyba na 5 poziomie nie mogąc przejść przez pustynie. Gubiłam się, mojego księcia łapała fatamorgana, po chwili się odwodnił i musiałam zaczynać grę od nowa. Do dziś nie wiem co powinnam zrobić by dobrnąć do 6 poziomu. Ale to sedna! Pewnie zapomniałabym o całej sprawie i po ponad 15 latach nie przypominała o tej sytuacji, gdyby nie „Diuna”. Nad którą zachwytów nie ma końca. Ale powiem Wam szczerze - bez przesady.

  • film,  piątka

    5 filmów, na które nie chodzi się na randki

    Mówią, że chodzenie do kina nie jest najlepszą randką na świecie. Nie możecie rozmawiać, a musicie się skupić na filmie. Oczywiście, jeśli idziecie na film, a nie do kina. W tej drugiej sytuacji, nie oceniam, chodzi o miejsce i okazję. Natomiast chodzenie na film ma się gorzej - trzeba wybrać taki, przy którym obie strony mniej więcej bedą się bawić na tym samym poziomie. I chociaż jesteśmy otwarci, to film jest w stanie zniszczyć relacje na jej samym początku. Przekonałam się o tym nie raz, chodząc na filmy, na które nie wolno chodzić na randki. Ciekawi? To lecimy dalej!

  • recenzja,  serial

    [SPRZĄTACZKA] Światełko w tunelu

    Ciężko opowiada się historie poważne. Takie z życia wzięte, gdzie realnie było tysiące emocji, a teraz trzeba to podać widzom w taki sposób, by oni poczuli przynajmniej kilka. By włączyć ich empatie, by nie zapomnieli o danym obrazie pięć minut później. Już po zwiastunie wiedziałam, że udało się to twórcom nowego mini serialu Netflixa „Sprzątaczka”.

  • film,  recenzja

    [SHANG-CHI I LEGENDA 10 PIERŚCIENI] jako wolny strzelec

    Jeden z pierwszych od dawna filmów genez w MCU, i na pewno pierwszy w tej fazie uniwersum. Tym wracam do Was z pełnego słońca urlopu! Wprowadza do świata postać, kulturowo odpowiednią. Azjaci bardzo dobrze umieją manipulować swoimi legendami i przekuwać je w popkulturowe złoto, a nawet w komiksy. Dlatego smoki, magia, kwiaty wiśni, kimona to częste elementy filmów akcji, które zachwycają. Jednak granica pomiędzy filmem akcji a bajką, jest tutaj bardzo cienka. Ale zarabia ogromne pieniądze. Poznajcie historię „Shang-Chi i legenda dziesięciu pierścieni”.

  • recenzja,  serial

    [OTWÓRZ OCZY] i podróżuj duszą

    Każdy z nas chciałby móc w pewnej chwili pojawić się gdzieś indziej. Po prostu pstryknąć palcami i w deszczową niedzielę znaleźć się na plaży na Malediwach. Niestety nie jest to możliwe, jeszcze! Ale Karolina umie się przenosić, w śpiączce. Nie była to podróż na rajską wyspę, ani nawet do jakiegoś dalekiego miasta, ale do ośrodka Druga Szansa, w nowym, polskich serialu Netflixa „Otwórz oczy”.

  • film,  recenzja

    [FREE GUY] życzy świetnego dnia (i seansu)!

    Przekonał mnie naiwny zwiastun, który zapowiadał pełną stereotypów o graczach produkcję, na której mogę wyżyć swoje palce. Tak by napisały pełną nienawistną recenzję kolejnego gniota od Disneya, którego twórcy byli przekonani, że kliszami kogoś jeszcze przeciągnął na swoją stronę. A my chcemy już inaczej, nowatorsko, z otwartym umysłem. Jak to klasyczni milenialsi. Zawiodłam się na bazie swojej opinii, tak jak paru innym kolegów po fachu, bo „Free Guy” jest całkiem niezłym filmem nie-science fiction.