• felieton,  serial

    Zbite i wyolbrzymione [CZARNE LUSTRO 5]

    Słyszeliście o tym, że zasoby na świecie zostały policzone i starczy nam ich do 2050 roku? Że nie będziemy w stanie już przetrwać dalszych następstw globalnego ocieplenia i po prostu zamarzniemy? Albo słyszeliście o tym, że roboty przejmą kontrole nad naszymi mózgami i stworzą własną cywilizacje? Tak, teorii spiskowych, wróżb i obliczeń na temat zagłady ludzkości jest wiele. Pamiętam jak ludzie przygotowywali się na koniec świata w 2012 roku. A my przeżyliśmy. Jednak, twórcy „Czarnego lustra” od 5 sezonów zaznaczają problemy społeczeństwa technologicznego w bardzo dobitny sposób. Serial od lat szokuje, wręcz straszy. Mimo, że pierwszy czy drugi sezon był jak horror, to piąty już nie za bardzo kogoś wystraszył.

  • recenzja,  serial

    [WHAT/IF] Wszyscy kłamią

    Po obejrzeniu „Johna Wicka”, całej trylogii, Pokemonów i paru innych filmów, brakowało mi trochę dreszczyku emocji. Fakt, w Johnie trochę był, ale ginął gdzieś pomiędzy choreografiami i debilną fabułą. Więc bardzo ucieszyłam się gdy zobaczyłam zwiastun nowego serialu Netflixa z Renee Zellwegger. Nasza Bridget Jones przeszła niezła przemianę i zagrała w nim rolę bardzo, a to bardzo zimnej suki. Na tym niestety koniec dobroci, bo serial nic więcej nie wnosi.

  • felieton,  serial

    [GRA O TRON] Gdyby zima wcale nie nadeszła

    Budząca bardzo dużo emocji, najbardziej kosztowna i popularna produkcja HBO doczekała się finału. Nasz Internet od ostatnich 8 lat płyną wśród spoilerów czy teorii z „Gry o Tron”. Napisany na podstawie książek „Pieśni Lodu i Ognia” Georga R.R Martina, po 6 sezonach musiał zostać dokończony przez scenarzystów. Ci sami, bez udziału autora wymyślali finał. Wszyscy powinni całość obejrzeć z wielu powodów. A ten kto nie oglądał niech spłonie w smoczym ogniu, bo to serial dekady! Ale tylko do siódmego sezonu, bo ósmy nie jest w ogóle wart niczyjej uwagi.

  • recenzja,  serial

    [THE CHILLING ADVENTURES OF SABRINA 2] Ciemna strona mocy

    Rola seriali młodzieżowych zdaje się być prosta. Albo bawią albo poprzez zabawę uczą. Netflix ostatnio stwierdził, ze chce być tym nauczycielem dla wielu młodych osób i wypuszcza seriale, które odpowiadają na społeczne problemy. Stara się pokazać nastolatkom, że życie jest w wielu odcieniach szarości, czasami totalnie niepotrzebnie. Taka rola też przypadła drugiemu sezonowi „The Chilling Adventures of Sabrina”.

  • piątka,  serial

    5 seriali, do których lubię wracać

    Dostarczają mi nie tylko niebywałej rozrywki, ale też niosą ze sobą wiele "życiówek". Ktoś nauczył się na tych serialach podrywać, przyjaźnić i kochać? Pewnie! To właśnie te historie mówią do nas najprostszymi słowami. Czasami nawet łamały panujące konwenanse, na stale wpasowując się w popkulturę. Poniższe seriale oglądałam więcej niż dwa razy. Z nimi się śmieje, z nimi płaczę, z nich powstał mój styl i część mojej rzeczywistości.

  • recenzja,  serial

    [THE TITANS] nadchodzą

    Seriale ze stajni DC Comics mają ciężko wśród Mervelowskich utworów. Niskobudżetowe, źle dograne, najczęściej ze słabą obsadą, nie są najlepszymi serialami na świecie. A historie mają wielki potencjał - są przecież kultowe. Wszyscy podniecaliśmy się na sam widok znaku Batmana czy nawet bluzki Supermana. Reszta postaci z uniwersum jest niedoceniana, mało popularna, ale warta uwagi wszystkich fanów superbohaterów i nie tylko. Najbardziej z nich opuszczoną postacią jest Robin.

  • recenzja,  serial

    [SERIA NIEFORTUNNYCH ZDARZEŃ 3] Fortuna kołem się toczy

    Prawie rok temu na łamach bloga znalazła się recenzja pierwszego i drugiego sezonu "Serii Niefortunnych Zdarzeń". I wydawać by się mogło, że podtrzymam swoje zdanie na jego temat, napiszę tutaj kolejną salwę pochwał, a potem wręcz miłosny poemat. Każda produkcja dłuższa niż 2 sezony jest jednak jak sinusoida. Raz jest lepsza, raz gorsza. I tak samo jak fortuna w tym serialu - która najpierw nie sprzyjała sierotom - kołem się zatoczyła, a więc mój entuzjazm - jak to na okręgu - zrobił zwrot o 180 stopni.

  • felieton,  film,  serial

    Ulubieńcy 2018 roku

    Pamiętam jak rok temu przygotowywaliśmy się na podsumowanie 2017. I w mojej pracy, wszyscy mówili, że 2017 to był taki rok influencerów, a w 2018 oni już zniknął. Ja zawsze chciałam zapytać - ale gdzie zniknął? Rozpłynął się? Nie będzie blogów, Instagrama, Youtube oraz mediów? Nastąpi koniec świata? Na szczęście - koniec świata nie nastąpił, a my nie tylko mogliśmy się cieszyć wszędobylstwem influencerów, ale także się nimi stać.

  • recenzja,  serial

    [1983] problemy

    o jak bardzo skrzywdzili nas Niemcy, Rosjanie czy Tatarzy. Jak okropnie traktował nas wujek Stalin. Pokazywać cały czas swój ból związany z utratą tych, którzy polegli w walce o naszą wolność. Mimo, że mamy rok 2018, to ta walka przybrała inną postać i nie tylko na arenie politycznej, ale też serialowej. A jej ofiarą stał się długo wyczekiwany, pierwszy polskojęzyczny serial "1983" Netflixa.