• film,  recenzja

    [FAWORYTA] Królowa poprawności politycznej

    Historie Stuartów bardzo przypadły do gustu reżyserom w poprzednim roku. Stały się motywem przewodnim najnowszych filmów kostiumowych. Okazały się gorzkie, smutne, ale i pełne niuansów, które warto było pokazać na dużym ekranie. Greckie bożyszce kinematografii - Yorgos Lanthimos - postanowił nakręcić historię ostatnich lat panowania Anny Stuart i nazwał film "Faworyta". Bardzo dobrze przyjęte dzieło na festiwalu w Wenecji w końcu doczekało się polskiej dystrybucji, a ja nie mogłam sobie poskąpić nie zobaczenia walki Emmy Stone z Rachel Weisz, bo zapowiadała się smakowicie.

  • film,  recenzja

    [MARIA, KRÓLOWA SZKOTÓW] i jak okrutni są mężczyźni

    Bardzo tęskniłam za nowymi filmami kostiumowymi. Brakuje mi czasami takiej magii w naszych czasach, którą posiadały poprzednie stulecia. Innego stylu, innej polemiki. Poprzednim epokom towarzyszyły zupełnie inne dramaty, których my totalnie nie rozumiemy. I może też dlatego zawsze z wielką przyjemnością ogląda mi się nowy twór, który jest dobrze zrobiony.

  • recenzja,  serial

    [TROJA: UPADEK MIASTA] Jak Parys musiał mieć Helenę

    Historia stara jak świat, tylko może trochę przeinaczona. Grecja, 1200 rok p.n.e, syna pewnego pasterza, Parysa odwiedzają trzy greckie boginie - Hera, Afrodyta i Atena. Parys ma wybrać, której z nich podaruje złote jabłko w zamian za dar. On wybiera Afrodytę, która sprawi, że pozna najpiękniejszą kobietę na świecie. To dopiero początek historii, która zakończy się końcem żywota tysięcy ludzi w starożytnej Troi. A chodziło tylko o kobietę.