• film,  recenzja

    [PITBULL. OSTATNI PIES] Jak Doda go ukradła

    Historia jest prosta. Zaczyna się od stłuczonej filiżanki kawy, ataku tacą na właściciela kawiarni i przejażdżki samochodem do wielkiej wilii. Jest stara jak świat - czyli jak gangster zakochał się w kobiecie, kobieta w gangsterze (a nie jego pieniądzach, dla odmiany) i jak potem kobieta ukradła całej reszcie gangusów i policjantów cały film. Czyli Pitbull: Ostatni pies vs. Doda.