felieton,  film

[CHIARA FERRAGNI UNPOSTED] Po jednym kliknięciu

Myślicie, że to dokument o kolejnej, narcystycznej 31-latce? Ja też tak myślałam. Zrobiłam to samo, co pewnie 80% osób, które zobaczyły, że jest o niej film. Pomyślałam, że tego jest po prostu za wiele. Ale okazało się, że to wszystko nie prawda. Chiara Ferragni przede wszystkim nie jest narcystyczna. Nie chce za wszelką cenę coś nam w nim udowodnić. Nie pragnie sławy, nie powie nam niczego złego. Stworzyła 1,5 godzinny film nie tylko o sobie, ale o tym, co udało jej się stworzyć praktycznie z niczego, inspirując wiele dziewczyn, bo po jednym kliknięciu i milionach godzin ciężkiej pracy została pierwszym influencerem na świecie.

Nie znacie Chiary? Oj każdy ją zna!

W tym momencie obserwują ją 15,7 miliona ludzi na Instagramie, z całego świata. 31-letnia Włoszka rozpoczęła swoją przygodę w 2009 roku wstawiając zdjęcia na jednym z modowych portali. Wtedy, pokazywanie swoich zdjęć w stylizacjach, w jakiś ubraniach było bardzo dziwnie. Wszyscy patrzyli na to i nie dowierzali. Bardzo popularnym portalem był lookbook.nu – to tam wybijały się pierwsze szafiarki – Maffashion, Jessica, Pani Ekscelencja i także Chiara. Ale to jej intuicja zaprowadziła ją w to miejsce w którym jest teraz. Po paru miesiącach, pomyślała sobie, że fajnie by było stworzyć swoje miejsce w tym całym Internecie. Spotkało się to z tak wielkim zainteresowaniem, że pierwszy wpis odwiedziło ponad 30 tysięcy osób. Jako pierwsza siadła w pierwszym rzędzie na pokazie mody, jako pierwsza nazwana została blogerką i szafiarką, stała się też casem na Harvardzie oraz jako pierwsza i ostatnia wyznacza trendy. Chiara Ferragni i jej The Blonde Salad to biznes warty więcej niż 50 milion dolarów, biznes, który urodził się z prostego bloga, z pierwszego zdjęcia w sukience, z jednego kliknięcia. Ale tylko jej zasługą jest to, że totalnie się w tym nie zatraciła.

Miałam w sumie obejrzeć ten dokument później, ale jej całe story na Instagramie, na którym płacze po premierze, totalnie mnie ujęło. Pomyślałam sobie, że zrobiła dokładnie to samo, co zrobiłby każdy, kto chce zarobić jak najwięcej na swojej sławie w momencie jej wzlotu – wejść na każdy kanał dystrybucji. Być w kinie, w magazynie, mieć firmę, sklep, muzykę i niedługo nawet ciastka, tylko po to, by liczyć zera na swoim koncie. Gdy zobaczyłam też jak wyglądał jej ślub, zaręczyny – praktycznie zamarłam. Firma lotnicza za jedno zdjęcie Chiary w jakimś katalogu zasponsorowała podróż na Sycylię wszystkim jej gościom, a w samolotach umieszczono nakładki na fotele z logiem „The Ferragnez”. To wszystko wyglądało jak z jakiejś bajki, zrobione pod publiczkę, dla publiczki, by jeszcze bardziej każdy w to klikał. Jeśli tak – jest to naprawdę niesamowite z jakim smakiem, ale i rozmachem się to wydarzyło. Jej ślub miał niewiele mniejsze zasięgi od ślubu Williama i Kate. Ślubu Królewskiej pary, wyobrażacie sobie?

Szczerze powiedziawszy, myślałam, że całą tę bajkę zobaczę też w dokumencie. Krok za krokiem, jak łaziła za Chiarą kamera przekonywałam się, że życie influencera to wcale nie jest takie łatwe. Oczywiście wiedziałam to wcześniej, w końcu współpracą z nimi zajmuję się zawodowo. Ale dokument bardzo ładnie wypunktowuje to dlaczego się tak w jej przypadku stało. Wykorzystała swój moment, znalazła niszę, a dzięki swojej spontaniczności nie zginęła w tłumie tych, którzy chcieli ten sam moment wykorzystać. Jest bardzo wiarygodna dla całej swojej publiki – autentycznie się śmieje, płacze, mówi o wszystkim co jej dotyczy. Dzieli się dość intymnymi wydarzeniami ze swojego życia, niczego nie ukrywa przed swoimi fanami. Nigdy nie kłamała, ani nie oszukiwała. Zawsze, od początku wybierała takie współprace, jakie chciała. Nigdy nie zrobiła niczego wbrew sobie. Na każdym kroku pozostała w tym wszystkim sobą, co ludzie docenili.

Dlaczego osoba, która ma wszystko ma nas inspirować?

A dlaczego zawsze ma nas inspirować osoba, która jest na coś chora, ktoś jej umarł albo straciła nogę? Wiadomo, są to okoliczności, które utrudniają bardzo dużo rzeczy. Mnie inspiruje taka Chiara – Włoszka z małego miasteczka, której się nie przelewało, ale nie miała też totalnej tragedii, nie wiedziała co chce w życiu robić i po prostu postanowiła to odnaleźć, za wszelką cenę. Nie chciała być sławna, jedynie chciała się odznaczyć. I to zrobiła. Udowodniła, że każdy może wszystko, jeśli tylko postanowi na to naprawdę zapracować.

Ten dokument wcale nie nuży, nie jest zrobiony pod publikę, która ma jedynie śmiać się i płakać. Są w nim prawdziwi eksperci, którzy liczbami opowiadają o powstaniu zawodu influencera. Więc jak tak sobie patrze na to wszystko, to jest to swoisty dokument o pierwszej influencerce świata, a nie o jakiejś modelce, biznesmence 31-letniej Chiarze Ferragni. Nie pokazuje się tam ile ma ona torebek, ile domów albo jakimi jeździła przez całe życie samochodami. Opowiada o tym, jak wykorzystała swój potencjał, jak przekuła go w prawdziwy sukces.

Dlatego, drodzy influencerzy, albo Ci, którzy marzą o tym by takowymi zostać!

Uważajcie o czym marzycie, bo te marzenia mogą się jeszcze spełnić. Wiem, że praktycznie z raz w tygodniu pytam się siebie, gdzie do cholery zbłądziłam, że nikt mi nie płaci takich kwot za dwa zdjęcia na Instagramie, ale wiem też, że ja bym się do tego kompletnie nie nadawała. Ale Wy się nadajecie. Więc proszę – przestańcie robić nas w bambuko, kłamać, oszukiwać za pieniądze, tylko bądźcie sobą. SOBĄ. Reklamujcie co naprawdę Wam się podoba, co serio lubicie i polecacie. To wcale nie jest trudne. Uczcie się od Chiary Ferragni, ona jest sobą, 50 razy dziennie pokazuje swojego syna na Instagramie bez sekundy zawahania, nawet jak jest cały umazany w czekoladzie. Płacze na Instagramie, krzyczy, tańczy i śmieje się. Wszystko wygląda tam super, ale czasami widać też, że nie jest. Bądźcie jak Chiara, nie jak woskowa figura. I obejrzyjcie ten dokument, koniecznie.

Ocena: warto na 7 dni zarejestrować się na Amazon Prime, na którym nic poza tym nie ma

Źródło zdjęć: vogue.com, wikimedia.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *