• recenzja,  serial

    [WHITE LINES] Co się dzieje na Ibizie, zostaje na Ibizie

    Wakacyjny klimat na Netflixie - ciąg dalszy. Platforma nie daje nam zapomnieć o tym, że w tym roku urlopu pod palemkami nie będzie, więc w najnowszych produkcjach wysyła nas myślami do jakiś typowo rajskich krain. Dzisiaj na tapecie - Ibiza. Jedna z najbardziej imprezowych wysp, dryfujących przy Europie. Hiszpanie lubią nazywać ją - Sodomą, bo co się dzieje na Ibizie, zostaje na Ibizie. I to dosłownie. Zbadał to pewien Anglik z Manchesteru, o którym 20 lat temu słuch na tej wyspie zaginął, a teraz jego siostra próbuje ten słuch odnaleźć.

  • recenzja,  serial

    [HOLLYWOOD] Jedziemy do Krainy Marzeń!

    W ciągu prawie jednego wieku istnienia kina, wyrobiły się w nas różne stereotypy. Jednym z nich jest na pewno to, że centrum Krainy Marzeń znajduje się w Los Angeles, więc tylko tam (prawie) można spotkać wszystkich, którzy chcą zostać aktorami, reżyserami i scenarzystami. To w L.A. powstała stolica amerykańskiego kina na taką skalę, że po pół wieku mogliśmy nazwać ją także - stolicą światowego kina. Więc gdy marzysz o zostaniu głównym bohaterem w jakimś filmie, jedziesz tam i chodzisz na wszystkie możliwe castingi. Dla tej piątki z serialu „Hollywood” sprawa nie była prosta, bo był 1947 rok, więc trzeba było dostosować się do panujących zasad i to szybko.

  • piątka,  serial

    5 seriali na długie wieczory

    Nie myślałam nigdy, że dożyje czasów w których, nie muszę się nigdzie śpieszyć, a każdy wieczór jest moim wolnym wieczorem. Prawie. Czasami dopada mnie panika i wtedy udaje, ze zbieram się, a wychodzę tak naprawdę tylko wynieść śmieci i uzupełnić zapas czekolady. A ta zawsze przyda się na ten wieczór, który postanowię opatrzeć sobie jakimś serialem. Przed Wami zestawienie takich tytułów, które możecie spokojnie obejrzeć we dwoje, we troje czy samotnie i nie zrobi Wam się po nich smutno. Wręcz mogą wywołać u Was wzmożoną ekscytację!

  • felieton,  serial

    [UNORTHODOX] Cena wolności wyboru

    Pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłam w telewizji serial o uciekających ze swoich społeczności młodych Amiszach. Z osad, które nie mają dostępu do prądu, do bieżącej wody ani kanalizacji, tylko dlatego, że takie mają przekonania. A potem przypomniałam sobie, jak ojciec opowiadał mi o mężczyznach, którzy chodzą w dziwnych czapkach po ulicach Brooklynu. Bo tak chcą. Kiedy tam był, nie wiedział kim byli ani dlaczego akurat w 30 stopniowych upale przyodziewali długie, czarne płaszcze i skórzane czapki, zapuszczali pejsy i patrzyli na Ciebie spode łba, ale dzisiaj dowiedzieli się tego wszyscy. Serial „Unorthodox” dał nam na chwilę wejść tam, gdzie dotychczas nie miał nikt wstępu.

  • film,  piątka

    5 filmów do których lubię wracać cz.2

    Nastały takie czasy, że w sumie trudno cokolwiek normalnego powiedzieć. Nie podejrzewałam nigdy, że dożyje czegoś takiego, ale jak wynika z historii, to każdy coś takiego musi przeżyć (lub nie). Kiedyś, raz na 10 lat zamykano nas w domach, byśmy po prostu przetrwali. Kiedyś, bez niczego. Dzisiaj z całym Internetowym zapleczem, skajpami, Netflixami, grami i zabawami. Nie tylko zdążymy upiec wszystkie chleby i cynamonki świata, ale też możemy nadrobić wszystkie filmy, które mamy na liście „chce zobaczyć”. Moja została ruszona w końcu i mam zamiar zmniejszyć ją o co najmniej połowę do końca kwarantanny. Jednak muszę czasami obejrzeć coś, co mnie pocieszy, dlatego sięgam na cudowną listę filmów, do których…

  • film,  piątka

    5 dobrych filmów postapokaliptycznych

    Nie chce być niegrzeczna, ale wiecie, że te pogłoski o końcu świata to wynik paniki pomnożony przez ilość 20 milinów użytkowników Internetu? Wirus na pewno nas wszystkich nie wybije. A jeśli się mylę, to wybaczcie mi proszę, nie wiem już co pisze. Natomiast w tych filmach wszyscy wiedzieli jak to się skończy/ skończyło i z czym trzeba i jak walczyć. Tam świat się albo kończył albo trzeba go było zbudować na nowo. Jeśli nie widzieliście, to to jest pewnie dobry czas by zapoznać się bliżej z tematem. Ale raczej nie traktować go zbyt poważnie.

  • film,  recenzja

    [SALA SAMOBÓJCÓW. HEJTER] o równościach i nierównościach

    Gdy w grudniu zeszłego roku tragicznie ginie Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, znowu zaczęliśmy otwartą dyskusje o hejcie. Wszyscy przypomnieliśmy sobie do czego może nas zaprowadzić pielęgnowanie w sobie nienawiści, przyklaskiwanie jej i nie reagowanie na - przecież nieszkodliwe - słowa pisane w Internecie. Wszyscy w końcu pochylili się nad tym, a Jan Komasa z Mateuszem Pacewiczem, dużo wcześniej niż wszyscy (bo zdjęcia skończyły się w 2018 roku) rozpoczęli o tym rozmowę, która zaowocowała nowym filmem. „Hejter” otwiera tę dyskusję ponownie i to w świetnym stylu.

  • film,  recenzja

    Dajmy [JUDY] tę jeszcze jedną noc

    Rok 2020 musimy zacząć od dosyć trudnego tematu. Nie od dzisiaj się mówi, że Hollywood niszczy ludzi, wielkie talenty i wyjątkowe osobowości. Każdy, kto marzy o wielkiej karierze musi mieć przysłowiową „twardą dupę” oraz szereg cech, które pozwolą mu wytrwać na tafli sukcesów, sławy oraz siermiężnej, niekiedy, pracy. Wielu osobom się udało zachować twarz, stroniąc od używek. Niestety nie stało się tak ze sławetną Judy Garland - gwiazdą jednego z pierwszych musicali „Czarnoksiężnika z krainy Oz”. Ona niestety sięgnęła dna, co pięknie pokazała w biografii „Judy” Renée Zellweger.

  • film,  recenzja,  serial

    Ulubieńcy 2019 roku

    To był rok dominacji Netflixa. Widać to nie tylko wszędzie w Internecie, ale także sama to zauważyłam. Co raz częściej nie mam siły iść w zimnie do sali kinowej. Wolę odpalić sobie, nawet coś starego, na swoim komputerze podłączonym do telewizora. Także mogłabym rzec, że zamiast wychodzić ze swojej strefy komfortu, wolałam siąść sobie w ciepłych skarpetkach, z dużym kubkiem czekolady i kliknąć po prostu „play”. Woli to robić 8 milionów ludzi w całej Polsce, które płacą za amerykańską platformę. Ta natomiast rośnie w siłę, mimo powstających jak kwiatki po deszczu nowych platform. Apple+, Amazon, HBO, Disney+ – konkurencja nie śpi, rośnie, a my nie jesteśmy w stanie, bez jakiejś konkretnej…

  • piątka,  serial

    5 seriali Netflixa do obejrzenia w grudniu

    Chcąc zmieścić się jeszcze w Ulubieńcach 2019, Netflix postanowił wypuścić parę intratnych produkcji jeszcze w grudniu. Nie ukrywam, że sama już cała drżę z podniecanie, bo będę mogła pod kocykiem, z kubkiem czekolady, serniczkiem i przerwami jedynie na małe spacerki, rozłożyć się przed wielkim telewizorem w moim rodzinnym domu. Jeśli ktoś z Was nie planuje w te Święta, lub po Świętach wielkich wycieczek, a jedynie zasłużony odpoczynek, powinien przebrnąć do końca tego tekstu by odkryć, co podczas tej przerwy może zobaczyć na swojej ulubionej platformie stremingowej.