• felieton,  serial

    [NORMALNI LUDZIE] czyli trudna rozmowa o miłości

    Podejrzewam, że widzieliście mało dobrych seriali o nastoletniej miłości. Albo o miłości w ogóle. Twórcy próbują nas przekonać (usilnie), że miłość rośnie w okół nas i wypala nam w twarz wtedy, kiedy się tego nie spodziewamy. Ale nikt nie mówi o tym, jaki jest to dla obu stron wysiłek. Ile rzeczy musi zagrać, by to się w końcu wydarzyło. I tak to się dzieje u wszystkich „Normalnych ludzi”. Tych w książce Sally Rooney i tych w serialu HULU.