• film,  recenzja

    [(NIE)ZNAJOMI] nie mają się czego wstydzić

    Mówią, że warto trzymać bliżej siebie wrogów aniżeli przyjaciół, a ufać jedynie sobie. Grona naszych znajomych jednak zmienia się z roku na rok od czasów szkolnych i potem stabilizuje się po studiach. Wielu z nich znamy od lat, niektórych od niedawna, ale czujemy, że znamy się ze wszystkimi jak łyse konie. Ale czy wiecie wszystko o osobach, z którymi co piątek upijacie się w świetle księżyca? Wiecie z czym się zmagają na co dzień, co ich boli, co ich cieszy albo co im doskwiera? Bohaterom remaku „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” w polskiej wersji „(Nie)znajomi” świetnie się udaje. Ale film za to nie udaje pierwowzoru, a jedynie za nim…

  • film,  recenzja

    [PIŁSUDSKI] Lekcja historii numer dwa

    Wszyscy znamy ją od podszewki, od lat. Towarzyszyła nam przy każdej możliwej okazji, jak i co 11 listopada. Wszyscy znamy ją praktycznie na pamięć, bo to największa chluba naszego narodu – udało nam się wyzwolić, stać się Niepodległym Państwem po 140 latach niewoli. Pewnie bez takiego Pana dzisiejszej Polski by nie było albo znalazł by się jakiś inny, który porwałby się z taką samą motyką na słońce. Ale nie jest on bez winy, nie jest czysty i święty, chociaż to właśnie Józef Piłsudski zasługiwał na dobry film już od dawna. A nikt za bardzo nie chciał się tematu podjąć. I w końcu Pan Michał Rosa temat podejmuje, a w roli…

  • piątka,  serial

    5 dobrych polskich seriali

    Zbierałam się ponad rok, żeby w końcu wydobyć z siebie ten wpis. I chociaż, pewnie powiecie, że jest on nieobiektywny i niezgodny z prawdą, to znalezienie tej złotej polskiej piątki sprawiło mi nie lada przyjemność. Otóż, polskie seriale nie mają dobrej sławy na rynku. Są z grubsza robione na bardzo małych budżetach, albo po prostu, po łebkach. Nic się w nich nie klei, a aktorzy grają sztywno i bez polotu. Nie ma w nich co oglądać, oprócz romansów, tragedii, dramatów. Większość z nich przecież ciągnie się od 15 lat, a fabuła wcale już nas nie zaskakuje. Bo to samo życie. Ale istnieją polskie produkcje, które warte są naszej uwagi. A…

  • film,  recenzja

    [DIABLO] Gangsterska bajka dla dzieci

    Nikt z Was nie wątpi w to, że "Szybcy i Wściekli" to jest dobry film. Mam nadzieję. Przynajmniej do jakiejś 3 części i to jeszcze z nie żyjącym Paulem Walkerem. Potem jest już nieciekawie. Bo ile można zarabiać na tym samym schemacie? A Polacy stwierdzili ostatnio, że też by chcieli na tym zarobić i promowali swój najnowszy film „Diablo. Wyścig o wszystko” jako polską wersje popularnej serii. Szybko nie jest, wściekłe może czasami, więc prawie im wyszło.

  • felieton,  film,  serial

    Ulubieńcy 2018 roku

    Pamiętam jak rok temu przygotowywaliśmy się na podsumowanie 2017. I w mojej pracy, wszyscy mówili, że 2017 to był taki rok influencerów, a w 2018 oni już zniknął. Ja zawsze chciałam zapytać - ale gdzie zniknął? Rozpłynął się? Nie będzie blogów, Instagrama, Youtube oraz mediów? Nastąpi koniec świata? Na szczęście - koniec świata nie nastąpił, a my nie tylko mogliśmy się cieszyć wszędobylstwem influencerów, ale także się nimi stać.

  • recenzja,  serial

    [1983] problemy

    o jak bardzo skrzywdzili nas Niemcy, Rosjanie czy Tatarzy. Jak okropnie traktował nas wujek Stalin. Pokazywać cały czas swój ból związany z utratą tych, którzy polegli w walce o naszą wolność. Mimo, że mamy rok 2018, to ta walka przybrała inną postać i nie tylko na arenie politycznej, ale też serialowej. A jej ofiarą stał się długo wyczekiwany, pierwszy polskojęzyczny serial "1983" Netflixa.

  • film,  recenzja

    [7 UCZUĆ] Siedem składników miłości

    Witold Osiatyński żałuje, że w dzieciństwie nie nauczyli go korzystać, odczuwać i radzić sobie z siedmioma podstawowymi uczuciami. I dopiero wtedy, gdy docieram do końca filmu, chwyta mnie to za serce. Bo nie wiem czy Was nauczono, jak z nich korzystać? Jak je wyrażać? Bo na pewno nikt nie pokazał tego Adasiowi Miauczyńskiemu, a szkoda.

  • film,  recenzja

    [KLER] O ludziach grzesznych tworzących Kościół

    "Kler" to nie tylko film, o którym nie przestaje się mówić od paru miesięcy, ale także i test. Test dla publiczności. Bo to, że rząd będzie próbował zbojkotować ten utwór, wiedziałam od początku. Dyskusja w okół tematu nie ustawała, bo zamiast w sumie problemu, poruszany był temat zwiastuna. Prześmiewczej, zabawnej krótkiej zajawki, dzięki której mało co nie rozsadziło księży Arcybiskupów przed ich komputerami i telewizorami. Nie wierzycie? Ale od początku.

  • film,  recenzja

    [PITBULL. OSTATNI PIES] Jak Doda go ukradła

    Historia jest prosta. Zaczyna się od stłuczonej filiżanki kawy, ataku tacą na właściciela kawiarni i przejażdżki samochodem do wielkiej wilii. Jest stara jak świat - czyli jak gangster zakochał się w kobiecie, kobieta w gangsterze (a nie jego pieniądzach, dla odmiany) i jak potem kobieta ukradła całej reszcie gangusów i policjantów cały film. Czyli Pitbull: Ostatni pies vs. Doda.

  • film,  recenzja

    [PODATEK OD MIŁOŚCI] Komedia romantyczna bez Karolaka?

    Człowiek, bez którego „Listy do M”, nie były by prawdziwymi listami. A diastema nie była by popularna. Jest zawsze pierwszy do tego, by zagrać idiotę, potulnego ojca rodziny, zmysłowego kochanka, jak i dupka. Cała Polska go kocha, ale myślę, że jeszcze nie wie, że komedie romantyczne bez niego, to zupełnie inny rodzaj kina. Tomasz Karolak, bo o nim była mowa, to 46-letni aktor, który zęby zjadł na polskich komediach romantycznych. Wystąpił w kultowym „Tylko mnie kochaj”, wspomnianych wcześniej „Listach do M”, „Lejdis”, „Planecie Singli” i tak dalej. A szczytem jego popularności był czas podczas emisji serialu „37 i pół” w TVNie, czyli równo 10 lat temu. Nie ma hitu kinowego…