• film,  piątka

    5 wakacyjnych filmów

    Fakt, wakacje już u kresu, ale poczujmy to jeszcze raz. Powiew morskiego powietrza, zimnego drinka, gorące noce, dotyk piasku i puste kalorie. Momenty błogiego lenistwa, kiedy nikt nic od nas nie chce, nic nie musimy, a jedyne co wypada to włożyć kostium kąpielowy. Albo wsiąść do pociągu byle jakiego. A to o co mamy nie dbać, my decydujemy. Na dole lista filmów, które wprowadzą nas jeszcze raz w taką atmosferę - lepiej lub gorzej - bo każdy ma swoją definicje relaksu.

  • film,  oldskul

    [OLDSKUL] Przed wschodem i zachodem, a potem przed północą

    Trylogia Linklatera jest wyjątkiem w całej kinematografii. Gdy obejrzałam pierwszą cześć, myślałam, że to by było na tyle. Pięknie wykonany obraz, z cudną historią zostaje zamknięty, a ja mogę sobie dopisać do tego happy end jaki chce. A jednak w 1995 osiągnął taki sukces, że postanowiono 9 lat później nakręcić kontynuacje, i kolejne 9 lat później część trzecią. Pochyliłam się na chwile nad tym wyjątkiem i serwuje Wam dziś recenzję nie jednego, a trzech całkiem dobrych filmów. Dobrych nie w całości, ale osobno.

  • piątka,  serial

    5 seriali, do których lubię wracać

    Dostarczają mi nie tylko niebywałej rozrywki, ale też niosą ze sobą wiele "życiówek". Ktoś nauczył się na tych serialach podrywać, przyjaźnić i kochać? Pewnie! To właśnie te historie mówią do nas najprostszymi słowami. Czasami nawet łamały panujące konwenanse, na stale wpasowując się w popkulturę. Poniższe seriale oglądałam więcej niż dwa razy. Z nimi się śmieje, z nimi płaczę, z nich powstał mój styl i część mojej rzeczywistości.

  • film,  piątka

    5 filmów, które oglądam w każde Święta

    Te wszystkie światełka, prezenty, piosenki i Mikołaje sprawiają, że czuje, że niedługo znajdę się w domu. Usiądę przy stole, zjem barszczyk i dostanę parę, totalnie niepotrzebnych prezentów. Ale przede wszystkim spędzę ten czas z rodziną. A u mnie nie tylko chodzi o wspólną kolację, ale także o wspólny seans filmowy.

  • felieton,  film

    Czego uczą nas komedie romantyczne?

    Często nie są niesamowitym wytworem, obrazem, który zgarnia wszystkie nagrody. Standardowo podbijają serca widzów w zupełnie inny sposób, dotykając tematu, który spędza nam sen z powiek. Komedie romantyczne mają na celu sprawić nam radość - na półtorej godziny rozbawić, odciągnąć od problemów, pocieszyć, pokazać inny świat, ukazać różne schematy. Ale spełniają też rolę edukatora tłumów - uczą czego nie robić, a co robić - czy tego chcemy czy nie.

  • film,  oldskul

    [OLDSKUL] Dziewczyna podoba do nikogo

    Jest rok 2002 - początek najbrzydszego i najdziwniejszego 10-lecia w historii popkultury. Były one potwierdzeniem tezy, że gdy ma być dobrze, najpierw musi być źle. I wtedy było źle. Kariera Jennifer Aniston i Jake'a Gyllenhaal jeszcze nie ruszyła z kopyta, ale znaleźli się we wspólnym filmie "The good girl". Dramato-romanso-komedii, która nie stała się niczym innym a dziewczyną, która jest podobna do nikogo.

  • felieton,  film

    Krótka chwila dla musicali

    Mam wrażenie, że z musicalami jest jak z komarami - mogą sobie latać, dopóki nie słychać jak bzyczą. No i finalnie - nikt ich nie lubi. Wszystko byłoby spoko, gdyby spokojnie egzystowały sobie na Brodwayu i dały szklanemu ekranowi spokój - ale nie. Powstają jak grzyby po deszczu i to nawet, są nagradzane Oskarami.

  • felieton,  film

    [JESTEM TAKA PIĘKNA] Głupi film z przekazem?

    Prawda jest taka, ze ja wcale nie chodzę na głupie filmy po to, by je potem oceniać. Chodzę na nie, bo sprawiają mi radość. Mój mózg nie musi pracować na najwyższych obrotach, by zrozumieć o czym ten film był. Mózg może się zrelaksować. Skupić na Hahaha i hihihi. Ale „Jestem taka piękna” nie do końca był takim filmem, bo miał za zadanie też coś mi powiedzieć. O dziwo.