• film,  recenzja

    [PRIME TIME] Mamałyga po polsku

    Polakom nie powodzi się na Netflixie. I raczej przez następne parę miesięcy to się nie zmieni. Większość seriali oraz filmów oryginalnie produkowanych we współpracy z platformą to średnia przyjemność, bo jak często gęsto nasze rodaki myślą, że coś umieją, ale okazuje się, że brakuje im jednak środków. I chociaż w przypadku „Prime Time” nie brakowało środków, to wielu rzeczy tam nie było, byśmy powiedzieli że to całkowicie dobry film.

  • film,  oldskul

    [OLDSKUL] Hołd dla Brooklynu

    Ciekawy, interesujący, zainspirowany duchem dzielnicy Nowego Jorku - Brooklynu. Jeśli ktoś był, dobrze wie o czym mówię, jeśli jednak tak jak ja czekacie na swoją szansę, to możecie oprzeć się na opowiadaniach. A te mówią o istnej magicznej miksturze - ludzi, kultur, charakterów, stylów i historii. Mówią, że bardziej prawdopodobne, że coś spotka Cię na Brooklinie, niż w innym miejscu na świecie. Poznajcie jeden z tych filmów, o których świat zapomniał, a HBO Go ostatnio mi przypomniało - „Brooklyn Boogie”.

  • film,  recenzja

    [MANK] czyli o tym jak tworzona jest magia kina

    Alkohol, mniej legalne używki, trochę talentu, bogaci znajomi i pogodzenia z tym, że żyje się w jednej, wielkiej iluzji. Taki tryb życia wiódł i to uważał za klucz do sukcesu najpopularniejszy scenarzysta w międzywojennym Hollywood, Herman J. Mankiewicz. Po strąceniu z piedestału zaczyna pisać scenariusz, w którym śmierć magnata przemysłu gazeciarskiego daje impuls do odkrycia prawdy, kim naprawdę był ten tajemniczy człowiek. Brzmi znajomo? Możliwe, ponieważ jest to scenariusz do „Obywatela Kane’a” - filmu, który od premiery w 1941 roku do dziś niezmiennie wywiera ogromny wpływ na kinematografię. Historię jego powstania możemy zobaczyć w nominowanym do Złotych Globów i Oskarów filmie „Mank.

  • felieton,  film

    [O WSZYSTKO ZADBAM] Pozdro dla kumatych

    Czasami oglądając takie filmy, zaczynam myśleć o Stanach Zjednoczonych źle. Bo ile tam jest luk prawnych, które pozwalają się ludziom bogacić! Ale potem patrzę na swoje podwórko i stwierdzam, że każdy kraj i każdy system ma swoje za uszami. Dlaczego ma Polska, nie muszę mówić. Ale na filmie „O wszystko zadbam” bawiłam się świetnie, nie dlatego, że zaskoczyła mnie Rasamunda Pike, ale zatęskniłam za geniuszem Petera Dinklage’a!

  • film,  recenzja

    [OBIECUJĄCA MŁODA KOBIETA] Doskonały miks przebojów

    Dokładnie wtedy, gdy podwoje kin się otworzyły, ukazała mi się ONA. I chociaż miałam wielką ochotę do tego kina ruszyć, to okazało się, że tego filmu jeszcze nie grają. Jednak udało mi się znaleźć go gdzieś w odmętach Internetu i dosłownie pochłonąć. A gdy już myślałam, nucąc sobie piosenkę Paris Hilton, że wszystko dobre, co dobrze się kończy, okazało się, że „Obiecująca Młoda Kobieta” ma mi dużo więcej do zaoferowania niż myślałam. A przede wszystkim - jeden z najlepszych finałów w historii.

  • film,  piątka

    5 najlepszych bajek Disneya

    Nie miałam nigdy takiej ochotę na jakąś dobrą bajkę, jak w ostatni weekend! Zmęczona, poturbowana przez alkohol jeszcze płynący w moich żyłach stwierdziłam, ze nie mam ochoty na kolejne „Gwiezdne Wojny” czy „Bonda”. Przypomniało mi się natomiast o „Krainie Lodu”. Wszyscy strasznie to polecali! A ja wieki nie oglądałam żadnej bajki dla dzieci. Więc odpalając historie Elsy i Anny przypomniało mi się wszystko to, co sama oglądałam za dzieciaka. Jak zdzierałam kasety, które trzeba było kupować od nowa. Jak jeździłam do wypożyczalni po nowe bajki, a na wiele okazji dostawałam nowe kasety, z nowymi bajkami. Zapytałam też Was, o Wasze typy. Więc zapraszam na subiektywne zestawienie najlepszych bajek Disneya.

  • film,  piątka

    5 filmów z HBO GO, o których nie wiecie

    Niedawno odkryłam, że różne serwisy kamuflują w swoich bazach filmy. Trzeba specjalnie się nimi zainteresować, by w ogóle pojawiły Ci się w wyszukiwaniach. Totalnie nieintuicyjnym interfejsem charakteryzuje się HBO GO. Pod opisem filmu możemy znaleźć „podobne do niego” i w ten sposób wyłowiłam tę piątkę, całkiem przyjemnych, niepozornych produkcji, o których nie miałam zielonego pojęcia.

  • film,  recenzja

    Jak ze snów [WONDER WOMAN 1984]

    Ten rok zaczynamy z przytupem - od pierwszego superbohaterskiego filmu. Na „Wonder Woman 1984” czekaliśmy ponad trzy lata, a premiera w pandemie jakoś nie wyszła. Postanowiono przenieść ją na platformę HBO Max i także pozostawić w kinach, tam gdzie są otwarte. Polacy zdecydowali się wprowadzić Dianę dopiero w kwietniu, ale ta już śmiga po wszystkich dostępnych nielegalnych źródłach. Łatwo ją znaleźć, ale gorzej ją polubić.

  • film,  recenzja,  serial

    Ulubieńcy 2020 roku

    „W związku z zaistniałą sytuacją..” pisałam tak w tym roku z milion razy. Pandemia koronawirusa zmieniła nasze życie o 180 stopni. Najpierw siejąc gigantyczną panikę, a potem zamykając nas w domach. Mieliśmy do dyspozycji wszystkie dostępne rozrywki w internecie i cztery serwisy streamingowe (a w niektórych krajach nawet i z 6). Mogliśmy do woli oddawać się lenistwu i nadrabianiu nieobejrzanych tytułów.

  • film,  oldskul

    [OLDSKUL] Frantic na tropie normalności

    Pamiętacie może Romana Polańskiego? Na pewno! Ten mały wielki człowiek przyczynił się wielce dla polskiego i zagranicznego kina. Robił filmy przełomowe jak na swoje czasy i kajał się kombinowaniem. Podejmował w swoich dziełach trudne i przerażające tematy, wyrabiając sobie specjalizacje w thrillerach psychologicznych, horrorach i strasznych kryminałach. W jednym ze swoich normalniejszych dzieł „Frantic” łączy w sobie energetyczny thriller oraz ciekawy kryminał.