• piątka,  serial

    5 dobrych seriali HBO GO

    Skończyłam swój miesiąc testowy z HBO GO i powiem Wam: warto było! I nie, to nie jest wpis sponsorowany. Po prostu poczułam, ze mało recenzuje stamtąd rzeczy i w sumie jest to trochę wobec amerykańskiego giganta nie fair. Proponuje on równie dobre, a czasami nawet i lepsze pozycje od swojego kolegi. Zdecydowanie ma się czym chwalić! I nie tylko „Grą o Tron”, „Opowieścią podręczną” HBO zbudowano. Zobaczcie, na co warto zwrócić tam uwagę. Co robimy w ukryciu? (2019) Film stworzony przez Taikę Waikikiego w 2014 roku został przełożony na mały ekran i to w jakim stylu! Ta dokumentalizowana komedia to opowieść o życiu 4 wampirów: Nandara, Nadji, Laszlo i Colina…

  • felieton,  serial

    [LOVE LIFE] Prawdziwa komedia romantyczna

    Napisanie dobrej komedii romantycznej graniczy w XXI wieku generalnie z cudem. Mam wrażenie, że przerobiono juz wszystkie schematy, a nagle spotykający się, kłócący i godzący się ludzie przestali nas bawić tak, jak bawili w latach 90. Carrie Bradshaw ze swoimi sprośnymi żartami i przygodami przestała wystarczać. Ale doceniamy prostotę. Ukazanie istoty sprawy w taki sposób, w jaki to się dzieje w prawdziwym życiu. Bez tabunów róż, śpiewania romantycznych piosenek. Tak po prostu. „Love Life” od HBO to serial w tej swojej prostocie doskonały.

  • recenzja,  serial

    [WYBORY PAYTONA HOBARTA] Podstawy kampanii wyborczej

    Miałam napisać tę recenzje jakoś rok temu, gdy obejrzałam pierwszy sezon. Ale dokładnie jak to wszystkie sprawy polityczne - po czasie, wyleciało mi to z głowy. Jednak skoro dopadły nas takie a inne okoliczności, aż żal o tym serialu nie wspomnieć. „Wybory Paytona Hobarta” to serial większy niż jakikolwiek sitcom i komedia z ubarwieniem politycznym. To serial twórców, którzy jedynkę dostają za budowanie postaci, a solidną piątkę za przebieg fabuły.

  • recenzja,  serial

    [W GŁĘBI LASU] Demony przeszłości powracają

    Zauważyliście na pewno, że Internet oraz krytycy nie huczą o niczym innym a o nowych serialach. W czasach, gdy zabrano nam kinowe premiery, trudno recenzować nowe filmy.. Dlatego też Oskary zostały przełożone na kwiecień przyszłego roku by dać szansę wszystkim się w nowym roku zaprezentować. Już niedługo! Tymczasem Netflix częstuje nas kolejnym serialem zrobionym przez Polaków. „W głębi lasu” to kryminał i to nawet całkiem niezły.

  • felieton,  serial

    [TRZYNAŚCIE POWODÓW 4] Terapia wstrząsowa

    Obserwowaliśmy rozwój tego serialu od dobrych 3 lat i każdy, dosłownie każdy, jest w stanie przyznać mi rację – nie jest dobrze. Cudowny początek zastąpił bardzo słaby środek oraz rozczarowujący koniec. Netflix postawił sobie za punkt honoru dać serial, który rozpoczyna dyskusję i lekko naucza, pogłębiając świadomość nastolatków w temacie konsekwencji ich ryzykownych wyborów. I to wyszło średnio.

  • recenzja,  serial

    [WIELKA] Huzzah! Pić musicie do dna i obejrzeć do końca!

    Koniec już z tym wakacyjnym klimatem. Jeśli jednak nie wybraliście jeszcze morze czy góry w tym roku, to polecam się pośpieszyć. Ale jako że słaby ze mnie geograf i żadna blogerka turystyczna, to dzisiaj opowiem Wam historię o pewnej carycy. A dokładniej - Katarzynie Wielkiej, tej która chędożyła naszego ostatniego króla Stanisława Augusta Poniatowskiego i podobno, uprawiała seks z koniem. Słyszeliście? Dzięki najnowszemu serialowi Hulu i Tonego McNamary „Wielka” na pewno obejrzycie!

  • recenzja,  serial

    [WHITE LINES] Co się dzieje na Ibizie, zostaje na Ibizie

    Wakacyjny klimat na Netflixie - ciąg dalszy. Platforma nie daje nam zapomnieć o tym, że w tym roku urlopu pod palemkami nie będzie, więc w najnowszych produkcjach wysyła nas myślami do jakiś typowo rajskich krain. Dzisiaj na tapecie - Ibiza. Jedna z najbardziej imprezowych wysp, dryfujących przy Europie. Hiszpanie lubią nazywać ją - Sodomą, bo co się dzieje na Ibizie, zostaje na Ibizie. I to dosłownie. Zbadał to pewien Anglik z Manchesteru, o którym 20 lat temu słuch na tej wyspie zaginął, a teraz jego siostra próbuje ten słuch odnaleźć.

  • recenzja,  serial

    [HOLLYWOOD] Jedziemy do Krainy Marzeń!

    W ciągu prawie jednego wieku istnienia kina, wyrobiły się w nas różne stereotypy. Jednym z nich jest na pewno to, że centrum Krainy Marzeń znajduje się w Los Angeles, więc tylko tam (prawie) można spotkać wszystkich, którzy chcą zostać aktorami, reżyserami i scenarzystami. To w L.A. powstała stolica amerykańskiego kina na taką skalę, że po pół wieku mogliśmy nazwać ją także - stolicą światowego kina. Więc gdy marzysz o zostaniu głównym bohaterem w jakimś filmie, jedziesz tam i chodzisz na wszystkie możliwe castingi. Dla tej piątki z serialu „Hollywood” sprawa nie była prosta, bo był 1947 rok, więc trzeba było dostosować się do panujących zasad i to szybko.

  • recenzja,  serial

    [OUTER BANKS] Bliżej wakacji w tym roku nie będziemy

    Pandemia wywołuje na świecie niezły zamęt. Pewnie pisali już gdzieś o tym, na jakiś wszystkich portalach. Nie dodam więc swojej szczegółowej cegiełki, ale poruszę temat wakacji. Gdzie Wy planowaliście wyjechać na nie w tym roku? Ja chciałam zahaczyć w końcu o Nowy Jork. Przyjrzeć się bliżej miastu, które nigdy nie zasypia. Ale niestety, te plany musiałam przełożyć przynajmniej o rok, tak jak i każde możliwe. Bliżej wakacji znalazłam się dzięki nowej produkcji Netflixa „Outer Banks” kręconej w malowniczej miejscowości przy Oceanie Atlantyckim.

  • piątka,  serial

    5 seriali na długie wieczory

    Nie myślałam nigdy, że dożyje czasów w których, nie muszę się nigdzie śpieszyć, a każdy wieczór jest moim wolnym wieczorem. Prawie. Czasami dopada mnie panika i wtedy udaje, ze zbieram się, a wychodzę tak naprawdę tylko wynieść śmieci i uzupełnić zapas czekolady. A ta zawsze przyda się na ten wieczór, który postanowię opatrzeć sobie jakimś serialem. Przed Wami zestawienie takich tytułów, które możecie spokojnie obejrzeć we dwoje, we troje czy samotnie i nie zrobi Wam się po nich smutno. Wręcz mogą wywołać u Was wzmożoną ekscytację!