• felieton,  serial

    [POKOLENIE] Nowi, wspaniali ludzie

    Jako millenials trudno mi zrozumieć 15-latkę, która dumnie ogłasza na swoim Instagramie, że chce zostać influencerką. Że chce być sławna, dostawać za darmo paczki z kosmetykami i robić sobie zdjęcia na wyrost. Albo może to jedynie wyobrażenie, które stworzyły media na przestrzeni lat. Trudno mi zrozumieć manifest generacji Z, którzy urodzili się z telefonem w ręku, ogłaszając, że nic ich nie obchodzi. HBO zdecydowało się scharakteryzować tę grupę, dając im własny serial i „Pokolenie” jest właśnie o nich.

  • felieton,  serial

    [WANDAVISION] Jak Marvel odpiął wrotki

    Na nich czekaliśmy najbardziej. Wszystkie zapowiedzi, pogłoski, zdjęcia z planu zwiastowały jedno: to będzie hit. Ale po dwóch pierwszych odcinkach w dniu premiery nie każdy był tego taki pewny. Czarno-białe, bez kontekstu zlepione dialogi zaprowadziły nas jednak w miejsce, o którym byśmy nie pomyśleli, a „WandaVision” stał się najlepiej rozkiminionym, przekminionym serialem z Marvelowego podwórka. Oh tak!

  • felieton,  serial

    [NORMALNI LUDZIE] czyli trudna rozmowa o miłości

    Podejrzewam, że widzieliście mało dobrych seriali o nastoletniej miłości. Albo o miłości w ogóle. Twórcy próbują nas przekonać (usilnie), że miłość rośnie w okół nas i wypala nam w twarz wtedy, kiedy się tego nie spodziewamy. Ale nikt nie mówi o tym, jaki jest to dla obu stron wysiłek. Ile rzeczy musi zagrać, by to się w końcu wydarzyło. I tak to się dzieje u wszystkich „Normalnych ludzi”. Tych w książce Sally Rooney i tych w serialu HULU.

  • felieton,  serial

    [CHYŁKA] nie zastąpi książek

    Na początku nie poświęciłam ekranizacji Remigiusza Mroza za dużo uwagi, oglądałam sobie bo stwierdziłam, że nadszedł na to czas. Leciał ten serial gdzieś w tle. Ale okazało się po paru odcinkach, że jest wart mojej nieposkromionej ciekawości. Joanna Chyłka w kreacji Magdaleny Cieleckiej nie tylko wyszła żywo z książki, ale także dała popalić!

  • felieton,  serial

    [LOVE LIFE] Prawdziwa komedia romantyczna

    Napisanie dobrej komedii romantycznej graniczy w XXI wieku generalnie z cudem. Mam wrażenie, że przerobiono juz wszystkie schematy, a nagle spotykający się, kłócący i godzący się ludzie przestali nas bawić tak, jak bawili w latach 90. Carrie Bradshaw ze swoimi sprośnymi żartami i przygodami przestała wystarczać. Ale doceniamy prostotę. Ukazanie istoty sprawy w taki sposób, w jaki to się dzieje w prawdziwym życiu. Bez tabunów róż, śpiewania romantycznych piosenek. Tak po prostu. „Love Life” od HBO to serial w tej swojej prostocie doskonały.

  • felieton,  serial

    [TRZYNAŚCIE POWODÓW 4] Terapia wstrząsowa

    Obserwowaliśmy rozwój tego serialu od dobrych 3 lat i każdy, dosłownie każdy, jest w stanie przyznać mi rację – nie jest dobrze. Cudowny początek zastąpił bardzo słaby środek oraz rozczarowujący koniec. Netflix postawił sobie za punkt honoru dać serial, który rozpoczyna dyskusję i lekko naucza, pogłębiając świadomość nastolatków w temacie konsekwencji ich ryzykownych wyborów. I to wyszło średnio.

  • felieton,  serial

    [UNORTHODOX] Cena wolności wyboru

    Pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłam w telewizji serial o uciekających ze swoich społeczności młodych Amiszach. Z osad, które nie mają dostępu do prądu, do bieżącej wody ani kanalizacji, tylko dlatego, że takie mają przekonania. A potem przypomniałam sobie, jak ojciec opowiadał mi o mężczyznach, którzy chodzą w dziwnych czapkach po ulicach Brooklynu. Bo tak chcą. Kiedy tam był, nie wiedział kim byli ani dlaczego akurat w 30 stopniowych upale przyodziewali długie, czarne płaszcze i skórzane czapki, zapuszczali pejsy i patrzyli na Ciebie spode łba, ale dzisiaj dowiedzieli się tego wszyscy. Serial „Unorthodox” dał nam na chwilę wejść tam, gdzie dotychczas nie miał nikt wstępu.

  • felieton,  serial

    [DRACULA] pije krew i siedzi na Tinderze

    W ostatnich tygodnia obejrzałam zastraszającą liczbę nowych produkcji. Jedne lepsze, drugie gorsze. Dlatego miałam zagwostkę, którą tym razem Wam opisać. Wiele z nim rozczarowało, ale najciekawszym z nim na pewno był nowy, mini serial Netflixa „Dracula”. Opowieść o najstarszym wampirze świata przykuła moją uwagę na dłuższą chwilę, sprawił nawet że trzęsłam się przez chwilę ze strachu, po czym - śmiałam do rozpuku.

  • felieton,  film

    [CHIARA FERRAGNI UNPOSTED] Po jednym kliknięciu

    Myślicie, że to dokument o kolejnej, narcystycznej 31-latce? Ja też tak myślałam. Zrobiłam to samo, co pewnie 80% osób, które zobaczyły, że jest o niej film. Pomyślałam, że tego jest po prostu za wiele. Ale okazało się, że to wszystko nie prawda. Chiara Ferragni przede wszystkim nie jest narcystyczna. Nie chce za wszelką cenę coś nam w nim udowodnić. Nie pragnie sławy, nie powie nam niczego złego. Stworzyła 1,5 godzinny film nie tylko o sobie, ale o tym, co udało jej się stworzyć praktycznie z niczego, inspirując wiele dziewczyn, bo po jednym kliknięciu i milionach godzin ciężkiej pracy została pierwszym influencerem na świecie.

  • felieton,  serial

    [WHEN THEY SEE US] Wyjęci z życia

    Ile razy czytaliśmy o tym, ze jakiś policjant na ulicach Nowego Jorku zastrzelił czarnoskórego chłopaka tylko dlatego, ze ten znalazł się w złym miejscu i o złym czasie? W kwietniu 1989 roku w złym czasie znalazło się 5 nastoletnich chłopaków. Siłą ściągnięto ich na komisariat i zmuszono do składania zeznań, na temat gwałtu oraz pobicia biegaczki z Central Parku. Netflix i Ava DuVernay postanowili nakręcić o tym mini serial. A ten zszokował wszystkich.