• recenzja,  serial

    Zamknięte na klucz [LOCKE & KEY]

    Dawno na rynku nie widziałam dobrej przygodówki. Serialu, który dostarczył by mi czystej, najprzyjemniejsze zabawy z ciekawymi elementami. Taki, dzięki któremu moja sobota i niedziela, nie będzie się wydawać spędzona wyłącznie przed ekranem telewizora w bezsensie, a zostanie tylko miło zmarnotrawiona. Ostatnio w taki sposób odpaliłam nowy serial Netflixa, nakręcony na podstawie komiksu syna Stephena Kinga Joe Hilla - „Locke & Key”. I na początku się wkręciłam, po czym mój entuzjazm lekko opadał.

  • film,  recenzja

    [365 DNI] bez krzty godności ani polotu

    Reklamowany jako polski odpowiednik „50 twarzy Greya”, oparty na bestsellerowej powieści Blanki Lipińskiej i co najlepsze, przez nią napisany. Powstanie filmu „365 dni” ucieszyło wszystkie fanki opowieści o przygodach Laury oraz Massimo, ale chyba nikt nie podejrzewał, że wyjdzie to jakkolwiek dobrze. Za reżyserką stanęła Barbara Białowąs odpowiedzialna za „Big Love” oraz Tomasz Mandes, który także nie ma na koncie najlepszych produkcji. Jednak widać, że to nie oni finalnie sklejali film, inaczej, może nie byłby taki zły.

  • film,  piątka

    5 dobrych filmów o ojcach

    W czasie dominacji feminizmu, walki o prawa kobiet do decydowania o losach swojego ciała, życia i wszystkiego, powiedzmy, że nie docenia się roli mężczyzny. Ma być i ma być miły. Dlatego też powstało ostatnimi czasy bardzo dużo stowarzyszeń, które walczą o prawa mężczyzn w tym całym szaleństwie. Mało się o tym mówi, ale tak jest. Rola ojca zawsze była sprowadzana do marginesu, lekceważona. Ojciec miał być, miał być szanowany i w sumie tyle. Nikt nigdy nie uczył nikogo jak tę miłość przekazać, jak w ogóle być ojcem przez duże O. Jakoś natchnęło mnie do tego tematu i by znaleźć parę filmów, które mówią i pokazują same dobre ojcowskie praktyki. Panowie,…

  • recenzja,  serial

    [SEX EDUCATION 2] rozwiązało problemy pierwszego świata?

    Wyszliśmy już z lekcji WDŻWR. Myślicie, że jesteście mądrzejsi? Prawda jest taka, że w większości przypadków na takich lekcjach w ogóle nie słuchaliśmy. Pani puszczała nam dziwne filmiki, tylko po to by to 45 minut zleciało, a ona nie musiała wypowiadać słowa „seks” albo „prezerwatywa”. Stan edukacji seksualnej w szkołach jest dramatyczny i nie ma zamiaru się poprawić. Ale ktoś wymyślił serial „Sex Education”, który ukazuje prawdziwe przypadki i problemy z którymi borykają się dzisiejsi nastolatkowie. Nie dziwnie, że po pierwszym sezonie stał się hitem, a po drugim ikoną. Wielka Brytania. Typowy nastolatek Otis kończy 16 lat i walczy z pozybyciem się dziewictwa. Jego matka jest sławną seksuolożką, prowadzi terapie,…

  • felieton,  serial

    [DRACULA] pije krew i siedzi na Tinderze

    W ostatnich tygodnia obejrzałam zastraszającą liczbę nowych produkcji. Jedne lepsze, drugie gorsze. Dlatego miałam zagwostkę, którą tym razem Wam opisać. Wiele z nim rozczarowało, ale najciekawszym z nim na pewno był nowy, mini serial Netflixa „Dracula”. Opowieść o najstarszym wampirze świata przykuła moją uwagę na dłuższą chwilę, sprawił nawet że trzęsłam się przez chwilę ze strachu, po czym - śmiałam do rozpuku.

  • film,  recenzja

    Dajmy [JUDY] tę jeszcze jedną noc

    Rok 2020 musimy zacząć od dosyć trudnego tematu. Nie od dzisiaj się mówi, że Hollywood niszczy ludzi, wielkie talenty i wyjątkowe osobowości. Każdy, kto marzy o wielkiej karierze musi mieć przysłowiową „twardą dupę” oraz szereg cech, które pozwolą mu wytrwać na tafli sukcesów, sławy oraz siermiężnej, niekiedy, pracy. Wielu osobom się udało zachować twarz, stroniąc od używek. Niestety nie stało się tak ze sławetną Judy Garland - gwiazdą jednego z pierwszych musicali „Czarnoksiężnika z krainy Oz”. Ona niestety sięgnęła dna, co pięknie pokazała w biografii „Judy” Renée Zellweger.

  • film,  recenzja,  serial

    Ulubieńcy 2019 roku

    To był rok dominacji Netflixa. Widać to nie tylko wszędzie w Internecie, ale także sama to zauważyłam. Co raz częściej nie mam siły iść w zimnie do sali kinowej. Wolę odpalić sobie, nawet coś starego, na swoim komputerze podłączonym do telewizora. Także mogłabym rzec, że zamiast wychodzić ze swojej strefy komfortu, wolałam siąść sobie w ciepłych skarpetkach, z dużym kubkiem czekolady i kliknąć po prostu „play”. Woli to robić 8 milionów ludzi w całej Polsce, które płacą za amerykańską platformę. Ta natomiast rośnie w siłę, mimo powstających jak kwiatki po deszczu nowych platform. Apple+, Amazon, HBO, Disney+ – konkurencja nie śpi, rośnie, a my nie jesteśmy w stanie, bez jakiejś konkretnej…

  • recenzja,  serial

    [WIEDŹMIN] daleko od ideału, ale blisko serca

    Andrzej Sapkowski, swojego czasu sprzedał za jakieś marne pieniądze prawa autorskie do swojej sagi pewnemu fanatycznemu programiście gier. Myślał pewnie, że to nic z tego nie będzie, a typ zarobi na tym 5 złotych. Gra osiągnęła światowy sukces, koleś zarobił miliony. Nie dziw więc, że Netflix, patrząc na koniec „Gry o Tron” zamarzył o zajęciu tego ciepłego miejsca u wszystkich fanatyków fantasy, graczy oraz Polaków, i kupił (już nie wiadomo za ile) prawa do sagi od Sapkowskiego. W 2017 roku oficjalnie ogłoszono, że prace nad serialem ruszyły. Czekaliśmy z zapartym tchem, z nadzieją i trzymaliśmy kciuki. Jak wyszło? Po rozczarowującym finale „Gry o Tron” fani fantasy oraz Ci, którzy podejmowali…

  • piątka,  serial

    5 seriali Netflixa do obejrzenia w grudniu

    Chcąc zmieścić się jeszcze w Ulubieńcach 2019, Netflix postanowił wypuścić parę intratnych produkcji jeszcze w grudniu. Nie ukrywam, że sama już cała drżę z podniecanie, bo będę mogła pod kocykiem, z kubkiem czekolady, serniczkiem i przerwami jedynie na małe spacerki, rozłożyć się przed wielkim telewizorem w moim rodzinnym domu. Jeśli ktoś z Was nie planuje w te Święta, lub po Świętach wielkich wycieczek, a jedynie zasłużony odpoczynek, powinien przebrnąć do końca tego tekstu by odkryć, co podczas tej przerwy może zobaczyć na swojej ulubionej platformie stremingowej.

  • film,  recenzja

    [HISTORIA MAŁŻEŃSKA] Dramat bycia tu i teraz

    To w sumie nie jest historia stara jak świat, ale całkiem coś nowego. Ludzie się rozstają, rozwodzą, małżeństwa ulega rozłamowi. A historia jest to nowa, bo tego typu występek jest akceptowalny społecznie od niespełna 50 lat, a w niektórych kręgach nawet krócej. Jednak Baumbach podejmuje się ukazania tych potyczek w okół rozpadu pewnego nowojorskiego małżeństwa w sposób ludzki, lekki, bez żadnych klisz i konwenansów, tak jakby się to działo tu i teraz.