• film,  recenzja

    [SPIDER-MAN: NO WAY HOME] Uczta dla geeków

    Oto ostatni Pajączek w tej fazie MCU. Ostatni także film pełnometrażowy Marvela w tym roku. Czekaliśmy na niego długo i nie do końca było wiadomo, co dokładnie w nim zobaczymy. Plotek było co nie miara, a wiele z nich było trzymanych pod pazuchą do, tak naprawdę, wejścia do sali kinowej. Na której wszyscy klaskali i wiwatowali. Bo „Spider-man: No way home” to była prawdziwa uczta dla marvelomanów, geeków i fanów, jakiej jeszcze nie widzieliśmy.

  • film,  recenzja

    [ETERNALS] Historia kołem się potoczyła

    Ten tekst miał wyjść trochę wcześniej, jednak moje refleksje na temat tego filmu ugrzęzły w środku myśloodsiewni. Niby jest dobry, ale widziałam to już parę razy. Jesteśmy poniekąd przywiązani do filmów, które wywołują u nas dobre wspomnienia. A ja zawsze lubiłam marvelowskie genezy. Mają w sobie tę nutkę naiwności, której brakuje reszcie filmów, odsłaniających przed nami okrutne skutki dalszych ciągów tych historii. „Eternals” to coś nowego, czuć w nim świeżość. Jednak czegoś zdecydowanie zabrakło by móc stanąć w tym roku na podium.

  • film,  recenzja

    [DIUNA] To dopiero początek

    Pamiętam, jak ktoś mi dał do ręki płytę CD z grą „Prince of Persia” i kazał zagrać. Oczywiście, utknęłam chyba na 5 poziomie nie mogąc przejść przez pustynie. Gubiłam się, mojego księcia łapała fatamorgana, po chwili się odwodnił i musiałam zaczynać grę od nowa. Do dziś nie wiem co powinnam zrobić by dobrnąć do 6 poziomu. Ale to sedna! Pewnie zapomniałabym o całej sprawie i po ponad 15 latach nie przypominała o tej sytuacji, gdyby nie „Diuna”. Nad którą zachwytów nie ma końca. Ale powiem Wam szczerze - bez przesady.

  • film,  recenzja

    [SHANG-CHI I LEGENDA 10 PIERŚCIENI] jako wolny strzelec

    Jeden z pierwszych od dawna filmów genez w MCU, i na pewno pierwszy w tej fazie uniwersum. Tym wracam do Was z pełnego słońca urlopu! Wprowadza do świata postać, kulturowo odpowiednią. Azjaci bardzo dobrze umieją manipulować swoimi legendami i przekuwać je w popkulturowe złoto, a nawet w komiksy. Dlatego smoki, magia, kwiaty wiśni, kimona to częste elementy filmów akcji, które zachwycają. Jednak granica pomiędzy filmem akcji a bajką, jest tutaj bardzo cienka. Ale zarabia ogromne pieniądze. Poznajcie historię „Shang-Chi i legenda dziesięciu pierścieni”.

  • recenzja,  serial

    [LOKI] Nowy, marvelowy porządek

    Potrzebowałam trochę czasu na napisanie tego tekstu. Nie dlatego, że jest gorąco i wole jeździć na rowerze, ale dlatego że to był trudny tekst! Co ja mogę napisać, czego jeszcze nie napisano? Marvel musiał skakać ponad poprzeczkę którą sobie sam ustawił a i udało mu się doskoczyć! „Loki” wgniótł w fotele, kanapy i stołki wszystkich zainteresowanych i utwierdził nas w przekonaniu, że stary Marvel, stare MCU to już przeszłość. Dosłownie.

  • film,  oldskul

    [OLDSKUL] Jak bardzo zestarzał się Matrix?

    W ostatnie deszczowe dni usiadłam sobie i mimowolnie odpaliłam swój nowy telewizor. I telewizję oczywiście, bo na telewizorze da się oglądać wszystko oprócz tego. I zobaczyłam głupie programy o wątpliwych ludziach (co świadczy o tym, że najbardziej to lubimy się z kogoś pośmiać) a potem przełączyłam na kanał gdzie leciał stary, dobry „Matrix”. I pomyślałam sobie: jak bardzo się zestarzał? Czy ten film - tak jak „Batman” Tima Burtona - jest po prostu śmieszny na tle zaawansowanych technologicznie filmów akcji?

  • film,  recenzja

    [CRUELLA] Tylko jej nam tu brakowało

    Moda na wybielanie antagonistów, na brzydotę, na robienie wszystkiego co nienormalne i tworzenie z tego normalności trwa. Nie mówię, że obalanie schematów to coś złego, bo nie, ale uparte nagrywanie wszystkich antybohaterów to trend naszych filmowych czasów. Dzieciaki wtedy wiedzą, że nie warto oceniać książkę po okładce, a Cruellę po samej nienawiści do łaciatych psów. A to właśnie jej filmowa wersja "Cruella" zdominowała ostatnia nasz Internet!

  • film,  piątka

    5 dobrych filmów o zombie

    Nie jestem super fanką zombie. Ba! Można by powiedzieć, ze jestem rasową antyfanką i oddałam swoje serce wampirom. Dlatego filmów o zombie na tym blogu nie ma wcale, a wszyscy fani teorii zagłady z żywymi trupami w roli głównej muszą być niepocieszeni. (Napiszcie komentarz, zobaczymy ile Was tutaj jest!) Chcąc ich zadowolić i nawiązać do ostatniej premiery z Netflixa, prezentuje zestawienie petardę: najlepszych filmów o zombie. Et voila!

  • recenzja,  serial

    [FALCON AND THE WINTER SOLDIER] Duma wojownika

    Strategia Marvela na 4 fazę MCU sprawdza się. Studio wypuszcza fajne seriale, które potem uzupełni i wyjaśni w filmach. Dzięki czemu bardziej czekamy na filmy, ale też z większa pasją oglądamy te seriale. Bo chcemy wiedzieć co będzie dalej! Po „WandaVision” przyszedł czas na dwóch obiecujących Panów, którzy niosą brzemię Kapitana Ameryki – „Falcon and The Winter Soldier”. Jak im poszło w tym rozdaniu? Zaczęli dobrze. „WandaVision” podniosła poprzeczkę bardzo wysoko. Tak wysoko, że widzę w recenzjach „nie tak dobre jak” i „gorsze od’. Nic dziwnego, po prostu serial o naszej ulubionej parze to było coś nowego. W tym przypadku Malcom Spellman stworzył klasyczne sześć odcinków, wyglądających jak starsze części…

  • recenzja,  serial

    Spóźniony, ale odrobiony [MANDALORIAN]

    Długo trzeba było mnie namawiać, bo jak dobrze wiecie - za tematem nie przepadem. A przynajmniej nie poświęciłam jakiejś dłuższej chwili by się w niego wgłębić. Uważam, że jest on skomplikowany, co parę miesięcy temu udowodniłam Wam w tekście - Dlaczego nie lubię Gwiezdnych Wojen. Ale „Mandalorian” to coś zupełnie innego. Nie jest prosty, ale jest logiczny. I pewnie czytaliście to już milion razy: dał nam coś, czego najbardziej potrzebowaliśmy.